Poznań tak jak Kraków czy też Gdańsk, to miasto z duszą. W tych miastach w zadziwiający sposób przeszłość jest żywa, nie powędrowała na muzealne sale lecz jest na ulicach. Może o tym stanowią też takie właśnie szyldy i miejsca i nazwy rodem z XIX wieku, nie będące tylko stylizowanymi dla ciekawości turysty lecz będące czymś co jest i działa?