…

 

    Nadszedł października czas, czas pierwszych mgieł jesiennych snujących się polami, łąkami. Dni wstają chłodne, budzą się mokre od rosy i trzeba słońca co później już  wstaje. Czy zechce rozgonić mleczne zasłony? Czy zechce osuszyć trawy łąk, połacie torfowisk?  Wokół nas na drzewach pierwsze nieśmiałe jesienne kolory liści. W ogrodach na skrajach wiejskich dróg i na podwórkach, barwnych kwiatów żegnających swymi kolorami lato spotkać można  jeszcze drużyny. To ich czas ostatni.

    Nieomylnym znakiem jesieni jest pora prac polowych przy kopaniu i zbieraniu ziemniaków. W zapomnienie odeszły gromady ludzi zbierających polne dary całymi rodzinami w ślad za maszyną kopiącą,, a ciągniętą siłą koni. We wspomnieniach dawnych czasów poczuć można te zapachy pól, te zapachy ścielących się nad nimi majestatycznie dymów ognisk, zapach i smak pieczonych ziemniaków wieczorną porą na zakończenie dnia ciężkiej pracy ku uciesze czeredy dzieci. Dziś traktor i kombajn i czas goniący rolnika, by jak najszybciej zebrać plony.

    I tylko wieczorne cisze jesienne po dniach słonecznych znów zasnuwają się mglistym woalem. I stań wśród przestrzeni pól w tej jesiennej bezwietrznej aurze… gdzieś w oddali samotny traktor jeszcze pole przemierza i słychać dziwnie mocno i głośno z daleka jego pracę.

     Gaśnie dzień z życia wczesnej jesieni.

 

 

 

 

 

FOTOGRAFIA:  Pola, łąki i torfowiska okolic wsi Drozdowo, Karcino, Dźwirzyno woj. zachodniopomorskiego.